O wrażliwości siatkówki cz. 13

Trzeci szereg doświadczeń rozjaśnia nam sprawę ujmowania kolorów. Pomijamy szczegóły techniczne, które zbyt wiele miejsca zajęły i przytoczymy tylko wyniki badań. Dobrowolski już dawniej (1874) robił podobne próby w pracowni Helmholtza, a obecnie stwierdził je ściślejszych warunkach. Z badań tych okazuje się, że największą wrażliwość ma siatkówka dla barwy błękitnej, mniejszą dla zielonej, a dla [&hellip

Czytaj dalej...

O wrażliwości siatkówki cz. 12

4) Ogólnie biorąc, zmniejszenie się wrażliwości na światło jest powolniejsze, niż zmniejszanie się wrażliwości na kształty. 5) Dzień więcej lub mniej jasny nie wywierał wpływu na ocenienie cieniów, widocznie więc mniejszej wrażliwości peryferii nie można przypisywać temu, iż na nią mniej jasne obrazki padają – lecz przyczyny zdaniem autora szukać należy wytycznie w budowie anatomicznej. [&hellip

Czytaj dalej...

O wrażliwości siatkówki cz. 11

I tak: 1) Wrażliwość na światło i drobne cienie, zmniejsza się już ku obwodowi plamki żółtej a po za jej brzegiem jest już o połowę mniejszą niż w centrum. 2) Dalej zmniejszanie się wrażliwości jest powolniejszo i dosyć prawidłowe. Mniej więcej bowiem co 15° zmniejszenie podwaja się. 3) Ćwiczenie peryferii nie wywiera żadnego wyraźnego wpływu [&hellip

Czytaj dalej...

O wrażliwości siatkówki cz. 10

Jest ona koloru białego i ma tylko jeden wycinek czarny, którego wielkość można było dowolnie zmieniać i w stopniach oznaczać. Jeżeli teraz taką tarczę wprawimy w szybki obrót, to jak wiadomo, kolor czarny wycinka mieszać się bidzie z białym kolorem krążka, tworząc mieszaninę popielatą. Im większy będzie czarny wycinek, tj. im się go więcej na [&hellip

Czytaj dalej...

O wrażliwości siatkówki cz. 9

Grubość zmniejsza się stopniowo od środka ku brzegom; powtóre w samej plamce żółtej  znajdują się czopki (których ptaki nocne wcale nie posiadają) grubsze a krótsze, podczas gdy dalej znajdują się pałeczki dłuższe ale cieńsze i prawdopodobnie po jednym tylko włóknie nerwowym zawierające; potrzecie zmniejszanie się grubości siatkówki dzieje się najprzód kosztem wszystkich warstw równomiernie, a [&hellip

Czytaj dalej...

O wrażliwości siatkówki cz. 8

Zachodzi teraz pytanie czemu w ogóle przypisać należy coraz to mniejszą wrażliwość siatkówki w miarę oddalania się od jej centrum. Jedni, jak Yolkmann, tłumaczą to rozpraszaniem się promieni skośnie na soczewkę padających, albo też jak Nuci, słabą jasnością obrazów, a więc zawsze czysto optycznymi przyczynami. Weber zaś, a za nim Aubert i Forster, sądzą przeciwnie, [&hellip

Czytaj dalej...

O wrażliwości siatkówki cz. 7

Fakt ten przypomina spostrzeżenia Auberta i Forstera, którzy twierdzą, że przy równym kącie widzenia blisko leżące mało litery łatwiej były poznawane (tj. mogły padać ukośnie), aniżeli większe ale oddalone. Zdaje się jednak, że zależało to głównie od lepszego oświetlenia bliższych liter, okazało się bowiem z 10 spostrzeżeń, że jeżeli tylko odległość większych liter zastosowaną jest [&hellip

Czytaj dalej...

O wrażliwości siatkówki cz. 6

2) Wielkość pasów na peryferii siatkówki w obrębie których niećwiczone oko litery odróżniać może, różną jest dla różnych południków oka. 3) Przy równej wrażliwości osiowej, granice pasów dla wielkich liter stosunkowo mało się różnią. 4) Granice peryferyczne dla spostrzeżeń wielkich liter leżą mniej więcej w jednakowej od środka odległości; natomiast granice dla małych liter bardzo [&hellip

Czytaj dalej...

O wrażliwości siatkówki cz. 5

6) Trudność dokładnego unieruchomienia oka miała psuć dokładność wniosków; oko bowiem mimowolnie wykonywa ruch w kierunku widzianego przedmiotu, i tym sposobem nie można być często pewnym czy obraz przedmiotu istotnie padł tylko na boczną ścianę siatkówki. Oprócz powyższych warunków Dobrowolski przyznaje nadto wpływ indywidualności oka. A teraz zestawmy wyniki doświadczeń: 1) Słabnięcie wrażliwości na kształty [&hellip

Czytaj dalej...

O wrażliwości siatkówki cz. 4

3) Zmęczenie wyrażające się w formie nieokreślonego ale nieprzyjemnego uczucia w oku i sprawiające to, że przedmiot, który przed 2 lub 3-ma minutami łatwym był do odróżnienia, przestaje być odróżnianym. Ponieważ zaś ogólnie wiadomo, że siatkówka nie tak prędko się męczy, a tu właśnie gdzie chodzi o rozpoznanie kształtu, udział czynników psychicznych: uwagi, przypomnienia i [&hellip

Czytaj dalej...