Nadto praca ich i z tego względu zasługuje na uwagę, że uwzględnili wpływ ćwiczenia na wrażliwość oka. Za przedmiot służyły im próby Snellena znaków drukarskich powszechnie używano do oznaczenia siły wzroku i własne umyślnie przygotowane tablice z literami i z innymi znakami dla nieumiejących czytać. Za narzędzie zaś użyty był perimetr Forstera. Punkt zero służył jako punkt stałego patrzenia jednym okiem. Znaki posuwano po luku od peryferii ku środkowi, dopóki spostrzegać nie zauważył ich okiem; do tego czasu jednak kształt przesuwanego znaku nie był pi u znanym, ażeby uniknąć złudzeń wyobraźni. Jeżeli zaś obrazek przedmiotu trafi na plamkę ślepą (ujście nerwu wzrokowego), wówczas posuwano przedmiot ku górze lub ku dołowi, oznaczając tym sposobem łuk plamce tej odpowiadający. Z wyników doświadczeń zasługują przede wszystkim na przytoczenie spostrzeżenia dotyczące warunków sprzyjających lub osłabiających działanie „zmysłu kształtów.” Warunkami tymi są:

1) Uwaga. Ponieważ bowiem kształty znaków uprzednio nie są znane, trzeba więc wielkiej baczności, ażeby je na peryferii siatkówki rozpoznać. Psychologicznie da się wpływ uwagi objaśnić tym, że pilne zajęcie się przedmiotem usuwa ze świadomości wszelkie inne myśli i wrażenia, które by mogły paraliżować normalny przebieg danych wrażeń i skojarzenie się ich z odpowiednimi wyobrażeniami kształtów, poprzednio zdobytymi; na tym polega rozpoznanie formy widzianego znaku.