Zachodzi teraz pytanie czemu w ogóle przypisać należy coraz to mniejszą wrażliwość siatkówki w miarę oddalania się od jej centrum. Jedni, jak Yolkmann, tłumaczą to rozpraszaniem się promieni skośnie na soczewkę padających, albo też jak Nuci, słabą jasnością obrazów, a więc zawsze czysto optycznymi przyczynami. Weber zaś, a za nim Aubert i Forster, sądzą przeciwnie, że obrazek od skośnych promieni jest dostatecznie wyraźnym i jasnym, że więc zmniejszenia się wrażliwości szukać należy w anatomicznych przyczynach. Wreszcie Landolt i Snellen skupili wszystkie możliwe przyczyny w 4 punktach, którymi mają być: 1. Aberracja, 2. Bladość obrazków, 3. Słabe ćwiczenie oka na bokach siatkówki i 4. Budowa anatomiczna. Pierwszym dwom a zwłaszcza drugiej Dobrowolski i Gaine nie przypisują stanowczego wpływu, natomiast trzecią uważają za bardzo ważną, a czwartą za najważniejszą, kończąc tą uwagą, że ostatecznie główna część zagadki leży w samej budowie bocznych części siatkówki.

Ponieważ jednak autorzy rozprawy kwestii tej nie rozwinęli, nie od rzeczy będzie przypomnieć przynajmniej ogólne fakty dotychczas znane, a budowy siatkówki dotyczące. Otóż jak wiadomo cala siatkówka składa się z pięciu głównych .warstw nerwowych, lecz grubość jej i budowa nie są wszędzie jednakowe.